No to zaczynamy... Czy ktoś tu w ogóle wie co to BAA? Dla tych którzy nie wiedzą, w dużym skrócie: "Battle Angel..." to cyberpunkowa manga opowiadająca historię dziewczyny - cyborga (nie mylić z robotem - zauważyłam, że wielu osobom się to zdarza) odnalezionej na złomowisku przez cyberdoktora (taki gość, który naprawia cyborgi) o imieniu Ido. Niestety, dziewczyna straciła pamięć - nie wie nawet, jak ma na imię... Ido więc nazywa ją "Alita". Wkrótce okazuje się jednak, że jednej rzeczy nie zapomniała - potrafi walczyć, posługując się staromarsjańską sztuką walki panzerkunst. W świecie, w którym żyje - Mieście Złomu, gdzie roi się od przestępców - jej umiejętności są bardzo przydatne...
Manga liczy sobie 9 tomów i moim zdaniem jest naprawdę świetna. Z anime już gorzej - są chyba 4 OAV... i koniec. Przedstawione są tam skrótowo bodajże niecałe 3 pierwsze tomy, więc należy to traktować co najwyżej jako dodatek do mangi. Bez wcześniejszego jej przeczytania wg. mnie dużo się traci.







