Jeżeli o mnie chodzi, to kiedyś puścili w telewizji "Mononoke Hime" - i to było pierwsze anime, jakie obejrzałam (no dobra: pierwsze ambitne anime). Potem brat puścił mi "Gunnm" ("Battle Angel Alita"), ale wtedy jeszcze nie za bardzo wiedziałam o co tam właściwie chodzi (nie znałam mangi, a moja znajomość angielskiego była dużo gorsza niż teraz). A potem długo, długo nic. Kompletnie. Dopiero później, kiedy zaczęłam czytać mangi, zainteresowałam się anime. I tak od jakiegoś czasu poznaję nowe tytuły, chociaż nadal jeszcze bardzo mało ich znam... Ale to się powoli zmienia
















