"Dziwnym zbiegiem okoliczności" także jestem dopiero po 4 tomach. Co mogę powiedzieć...
X to o ile mi wiadomo jedna z pierwszych mang wydawanych w Polsce, więc wydanie nie jest idealne. Literówki, błędy ortograficzne i interpunkcyjne... Poza tym czyta się "normalnie" - od lewej do prawej. W jednym lub dwóch miejscach walnęli się z tym przełożeniem stron, pomylono też gdzieś "Posłańców" z "Pieczęciami" (bądź odwrotnie, nie pamiętam). No, tyle o wydaniu. Teraz o mandze (bo wydanie wydaniem, ale jak manga jest dobra, to nawet badziewne wydanie tego nie zmieni).
Kreska jest cudna. Początkowo ciężko mi było się przyzwyczaić do tych chudych i wysokich postaci, ale szybko się przyzwyczaiłam i doceniłam to. Historia... Nie wiem, jak odbiera mangę ktoś, kto nie oglądał wcześniej anime, dla mnie jest trochę bardziej... zagmatwana, zwłaszcza na początku, ale myślę, że uważnie czytając nie ma problemu ze zrozumieniem fabuły.
Ogółem - seria jest długa, a wydanie pozostawia wiele do życzenia, ale myślę, że warto się poświęcić. Te 4 tomy zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie. Nie mam zbyt dużego doświadczenia, jeśli chodzi o produkcje Clampa, ale na razie to najlepsza z prac tych pań, z jaką się spotkałam.
_________________
